Rafał Czepczyński
prof. dr hab. n. med.
Kierownik Zakładu Medycyny Nuklearnej Affidea w Poznaniu.
Szanowni Państwo,
Dwa lata temu powierzono mi przewodniczenie Polskiemu Towarzystwu Medycyny Nuklearnej w kadencji 2026-2030. Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie i zobowiązanie, gdyż przed naszym środowiskiem stoi wiele ważnych wyzwań, nie mówiąc o kontynuacji wielu istotnych dla nas wszystkich wątków.
W czasie ostatniej kadencji Zarządu PTMN pod przewodnictwem dr Andrzeja Kołodziejczyka dało się zauważyć wyraźną aktywizację naszego środowiska, uruchomienie wielu inicjatyw na poziomie klinicznym, naukowym i systemowym. Szczegółowo mówił o tych działaniach dr Kołodziejczyk w czasie podsumowania na walnym zebraniu członków w Łodzi. Dzięki zaangażowaniu poprzedniego Prezesa i Zarządu w nową kadencję wchodzimy z solidnymi podstawami:
- prawnymi (zmodyfikowany Statut),
- finansowymi (składki, członkowie wspomagający, sponsorzy zjazdu),
- technicznymi (nowoczesny system e-ptmn.pl oraz zmodernizowana witryna internetowa, media społecznościowe)
- kadrowym (wsparcie profesjonalistów w zakresie PR, księgowości, RODO, obsługi prawnej oraz ze sprawnym sekretariatem w osobie pana Pawła Handschuha).
W wielu aspektach PTMN przeszedł z modelu działania reaktywnego, w odpowiedzi na pojawiające się problemy, do zachowania proaktywnego, w którym próbujemy sami zdiagnozować problemy, jakie nas ograniczają i inicjować wielokierunkowe działania, mające te problemy rozwiązywać. Nie jest to łatwe, gdyż wymaga zaangażowania, kreatywności i poświęcenia własnego czasu. Jednakże bez tego nasza dziedzina najpewniej dryfowałaby w kierunku marginalizacji lub wchłonięcia przez inne, silniejsze specjalności medyczne. To zagrożenie nie minęło, ale kontynuacja rozpoczętych działań i dalsza aktywizacja środowiska na pewno przyczyni się do dalszego wzmocnienia naszego potencjału. Wybrana do Zarządu nowej kadencji grupa osób zmotywowanych, dynamicznych i znanych ze swych osiągnięć daje pewność, że te działania będą wzmocnione i jeszcze bardziej skuteczne.
Z pewnością Zarząd będzie miał również wsparcie ze strony sekcji i wielu indywidualnych członków PTMN, chętnych do organicznej pracy na rzecz rozwoju polskiej medycyny nuklearnej. Nie możemy przy tym zapominać, że naszym celem jest nie tyle satysfakcja z przynależności do prężnej organizacji, co dobro polskich pacjentów, którzy powinni pozostawać w centrum naszej dbałości o efektywne, nowoczesne i powszechnie dostępne procedury diagnostyki i terapii radioizotopowej.
Dzięki przeprowadzonym analizom, dyskusjom na corocznych warsztatach strategicznych i bieżącemu przepływowi informacji, uzyskaliśmy dość dokładny obraz stanu medycyny nuklearnej w Polsce. Nie jest on idealny, pomimo dostrzegalnego rozwoju w zakresie nowych technik, liczby procedur i postępu naukowego widocznego na zjazdach naukowych i konferencjach.
Do głównych ograniczeń rozwoju medycyny nuklearnej w Polsce należy niska liczba zakładów, niedobór wyspecjalizowanej kadry, co skutkuje niską liczbą procedur, ograniczeniem dostępności do metod medycyny nuklearnej dla pacjentów. Poświęciliśmy temu wiele uwagi w ostatniej kadencji Zarządu. W obecnej kadencji PTMN musi kontynuować działania promujące
napływ młodych kadr
poprzez popularyzację specjalizacji wśród absolwentów uczelni (lekarzy, farmaceutów, fizyków, elektroradiologów, pielęgniarek) i usprawnienie
systemu szkoleniowego, nacisk na rozbudowę ośrodków i otwieranie nowych zakładów. Stopniowy wzrost liczby absolwentów wydziałów lekarskich i zatrzymanie fali emigracji młodych lekarzy pozwala liczyć na wypełnienie luki kadrowej w ciągu najbliższych kilku-kilkunastu lat. Pomimo to wierzę, że mimo ograniczeń czas ten będzie naznaczony dalszym wzrostem naszej kadry, rozbudową ośrodków, wprowadzaniem nowych metod do codziennej praktyki.
Planowane na kadencję 2026-30 działania można podzielić na następujące zakresy:
1. Szkoleniowy
2. Naukowy
3. Systemowy
    Działalność szkoleniowa
Nasze działania nie mogą się ograniczać do poprawy wskaźników liczbowych.
Jakość w medycynie nuklearnej również wymaga naszej uwagi. Wprawdzie obowiązujące procedury wzorcowe i system audytów zewnętrznych wpływają korzystnie na ujednolicenie parametrów technicznych poszczególnych metod w skali całego kraju, to jednak nadal występuje duże zróżnicowanie pod względem interpretacji i jakości opisu. Lekarz kierujący powinien mieć pewność, że procedury medycyny nuklearnej będą wykonane z wysoką jakością niezależnie od tego, do jakiego zakładu pacjent trafi i jakie osoby będą zaangażowane w proces. Nie możemy pozwolić na to, aby przez niejednoznaczność lub niekompatybilność opisu klinicyści rezygnowali z kierowania chorych do naszych zakładów, gdy istnieją jednoznaczne medyczne wskazania do naszych badań. Dlatego konieczne jest zwiększenie możliwości kształcenia i wspieranie działań nastawionych na rozwój zawodowy i naukowy naszej dziedziny.
Kluczowym elementem wzmocnienia efektywności PTMN jest wzrost znaczenia sekcji. Medycyna nuklearna to dziedzina wielokierunkowa, zajmująca się problemami medycznymi z zakresu wielu dyscyplin klinicznych. Następujący w tempie geometrycznym rozwój poszczególnych dziedzin medycyny nie pozwala na utrzymanie wysokich kompetencji we wszystkich tych kierunkach naraz. Trzy działające od lat sekcje są nadal bardzo potrzebne, ale niewystarczające, by zaspokoić zapotrzebowanie na szkolenia i rozwój naukowy w wielu dziedzinach medycyny nuklearnej. Dlatego tak ważne jest tworzenie nowych sekcji, które skupiałyby się nie tyle na problematyce poszczególnych profesji, co na interdyscyplinarnym podejściu do konkretnych problemów klinicznych. Potrzeba ta uwidoczniła się wyraźnie podczas prac nad rekomendacjami do terapii radioligandowej, w których uczestniczą przedstawiciele lekarzy, fizyków, radiofarmaceutów i elektroradiologów, a także zaproszeni eksperci z innych towarzystw. Zapewne z tego powodu zrodziła się inicjatywa utworzenia Sekcji Terapii Radionuklidowej. Potrzebne są na pewno też inne sekcje, które zajęłyby się tworzeniem rekomendacji do diagnostycznego zastosowania medycyny nuklearnej w różnych kontekstach klinicznych, z udziałem klinicystów z pokrewnych towarzystw medycznych.
W celu zwiększenia efektywności działalność sekcji powinna zostać uproszczona na wzór komitetów przy EANM. W skład sekcji powinno wchodzić kilka osób (zamiast kilkudziesięciu jak dotychczas), które profesjonalnie są zainteresowane danym działem medycyny nuklearnej i mają w tym zakresie osiągnięcia oraz doświadczenie, które są gotowi zaoferować dla rozszerzania wiedzy i pobudzania rozwoju naukowego całego środowiska. Aby to zrealizować, zachęcam do tworzenia nowych regulaminów sekcji.
Za konieczną uważam kontynuację wydarzeń naukowo-szkoleniowych:
1. Zjazdy naukowe co 2 lata
2. Akademia Onkologii Nuklearnej 2 razy w roku
3. Małopolskie Warsztaty Obrazowania Molekularnego 1 raz w roku
4. Szkoła Medycyny Nuklearnej 1-2 razy w roku
Te wydarzenia absolutnie nie są wystarczające, zwłaszcza w dobie rozszerzania naszych kadr i szybkiego postępu naukowego. Proponuję rozważyć następujące rozwiązania odpowiadające na potrzebę edukacji:
1. Każda sekcja powinna zorganizować konferencję/kurs/warsztaty 1 raz w roku
2. W miarę logistycznych i finansowych możliwości powrót do zwyczaju organizowania konferencji dla elektroradiologów i pielęgniarek: jak dawniej w Szklarskiej Porębie co 2 lata (w roku bez zjazdu)
3. Konferencje interdyscyplinarne, bilateralne z udziałem innych towarzystw koncentrujące się na wąskich problemach klinicznych, np. „nowotwory wieku dziecięcego”, „rak prostaty” itp.
4. Krótkie webinary szkoleniowe przygotowywane przez kolejne ośrodki w stałych terminach, np. 90 minut raz w miesiącu.
5. Kontynuacja projektu „Przypadek miesiąca” z najbardziej niezwykłymi wynikami badań z naszej praktyki (Z. Adamczewski, J. Kuśmierek)
6. Uruchomienie „Repozytorium badań” z wieloma typowymi wynikami badań dla celów dydaktycznych (Z. Adamczewski)
    Działalność naukowa
Rozwój naukowy jest naszym kardynalnym obowiązkiem. Powinniśmy wspomagać młodych naukowców, szczególnie tych, którzy nie mają wsparcia silnych ośrodków naukowych. Cieszę się, że dzięki wsparciu firm możemy kontynuować akcje:
1. dofinansowanie udziału młodych członków PTMN w Kongresie EANM.
W bieżącym roku, dzięki
zaangażowaniu prof.
Zbigniewa
Adamczewskiego,
sfinansowano udział
czterech młodych
naukowców dzięki
wsparciu firm: Polatom,
Siemens, GE Healthcare i
Synektik.